Dietetyk czy... akwizytor?

Od czasu zaistnienia jako trener personalny w sieci www dostaję czasami na swoją skrzynkę mailową różne propozycje współpracy hmm… akwizycyjnej. Otóż firmy zajmujące się dystrybucją przeróżnych specyfików - „na odchudzanie”, „na rozwój mięśni” itp. szukają osób, które będą im ten towar rozprowadzać za określoną prowizję. Oczywiście trenerzy i dietetycy to idealna grupa – pracując z osobami, które chcą zrzucić nieco kilogramów łatwo „wcisnąć” jakiś towar (suplementy w tabletkach, herbatkach, ziółkach…) i zarobić dodatkowe pieniądze z owej prowizji…

 

Rzecz jasna dla profesjonalnych trenerów jest to zachowanie wysoce nieetyczne, chociaż pewnie nawet wśród instruktorów „z górnej półki” znajdą się i tacy, który będą chcieli wyciągnąć kilka złotych więcej od zdesperowanej osoby z nadwagą. Podczas konsultacji zwracajmy więc uwagę na to czy nasz dietetyk lub osobisty instruktor nie próbuje „przemycić” nam dodatkowych towarów. To wiele nam powie o podejściu takiej osoby do zawodu, w którym główny nacisk kładzie się na zaufanie w relacji trener-podopieczny/a…

 

Profesjonalny trener osobisty nigdy nie zaproponuje Ci diety. Zaproponuje stałą zmianę nawyków żywieniowych...

 

Dietetyk czy trener osobisty może nam oczywiście zaproponować jakieś formy suplementacji i nie ma w tym nic złego – jednakże musi się to odbywać na jasnych zasadach i w oparciu o kompletną wiedzę prowadzącego na ten temat. Biorąc pod uwagę fakt, że w tym „modnym” ostatnio zawodzie możemy spotkać bardzo młode osoby o niewielkich kwalifikacjach i jeszcze mniejszym doświadczeniu – możemy sami sprowadzić na siebie kłopoty.

 

Jeśli zaś chodzi o suplementy, herbatki ziołowe i inne specyfiki na odchudzanie… No cóż część z nich rzeczywiście działa na krótszą, a czasami nieco dłuższą metę. To temat na odrębny artykuł, (który pewnie niedługo pojawi się na mojej stronie). Nigdy jednak nie należy się spodziewać cudów stosując tylko dodatkowe środki doraźne. Z takimi wspomagaczami kojarzy mi się zwykle określenie „dieta”, którego osobiście nie lubię. Oznacza ono bowiem określone ramy czasowe – „pij naszą herbatkę przez trzy miesiące, jedz jakieś tam produkty to będziesz szczupła”… A co po trzech miesiącach? Profesjonalny trener osobisty nigdy nie zaproponuje Ci diety. Zaproponuje stałą zmianę nawyków żywieniowych – tak byś nie poczuła/poczuł zmiany jakościowej życia oraz taką formę aktywności fizycznej, która wejdzie Ci w krew i stanie się częścią Twojej codzienności, wzbogacającej każdy dzień i przynoszącej osobistą satysfakcję. I takie działanie przyniesie spodziewany efekt - na stałe.

Kliknij ikonkę i zadaj pytanie:

Masz do mnie pytania? 

Wypełnij formularz - odpowiem najszybciej jak to możliwe :)

*Uwaga - proszę nie wpisywać w wiadomości adresów internetowych http: czy www. - takie maile zostaną potraktowane jako spam i nie zostaną przesłane!

Skomentuj: